Chcesz używać waporyzatora zimą? Oto co musisz wiedzieć.

Lato już niestety dawno za nami, warto więc pomyśleć o nadciągających, zimnych miesiącach. Czy wiesz, że Twój waporyzator wymaga zimą innego traktowania niż w miesiącach ciepłych i suchych? Z tego artykułu dowiesz się wszystkiego, co musisz wiedzieć, jeżeli chcesz używać waporyzatora zimą.

Odporność w chmurze z waporyzatora

W okresie przejściowym między latem a zimą warto zadbać o odporność naszego organizmu. Zmieniająca się szybko temperatura, wiatr i zimny deszcz są powodem przeziębienia, które może zamienić się w poważniejszą chorobę.

Również wirusy czują się dobrze w czasie jesiennych słot – coraz częściej zapadamy na choroby podobne w objawach do grypy, które trwają krócej, ale są nie mniej nieprzyjemne w przebiegu.

Jeśli chcesz przygotować się na zimowe szaleństwo i spędzić je z przyjaciółmi na stoku ciesząc się zimowa aura a nie z herbatą w łóżku – mamy dobrą wiadomość.

Twój waporyzator to nie tylko zamiennik tradycyjnego palenia.

To niewielkie urządzenie może służyć również do inhalacji prozdrowotnych, które bez problemu wykonasz samodzielnie i które z pewnością pomogą Ci w walce o wyższą odporność organizmu przed zimą.

Wdychaj na zdrowie

Do prozdrowotnych ziół, dzięki którym wykonasz inhalację podnosząca odporność należą: dziurawiec (który działa również uspokajająco oraz łagodzi różnego rodzaju bóle), jeżówka (poza działaniem antywirusowym, przeciwbakteryjnym działa przeciwgorączkowo i regeneruje po chorobie) czy trawa cytrynowa.

A kiedy już zdarzy Ci się przeziębienie czy poważniejsza choroba, sięgnij po drogocenne ziele Wikingów – mech islandzki, którego działanie regeneracyjne i prozdrowotne znane jest na całym świecie.

koBIETA W ZÓŁTEJ ZIMOWEJ KURTCE NA TLE JEZIORA
Ziele Wikingów – mech islandzki, ma znane właściwości prozdrowotne. Waporyzacja mchu islandzkiego może pomóc podczas przeziębienia.

O czym musisz pamiętać w mrozy

Szczególnie wrażliwe na niską temperaturę są waporyzatory przenośne elektroniczne.

Bardzo szybko ulegają wychłodzeniu, co powoduje, że żywotność ich baterii szybko spada – najczęściej dotyczy to baterii litowo-jonowych.

Działają podobnie jak iPhone – kiedy wychłodzisz je za bardzo, przestają działać.

W mroźne miesiące warto też zwrócić uwagę, czy Twój waporyzator szybko się nagrzewa – czekanie, aż urządzenie nabierze odpowiedniej temperatury przy minus dziesięć nie jest niczym przyjemnym, dodatkowo waporyzator rozgrzewałby się jeszcze wolniej niż zwykle.

Warto tez pamiętać, że zimą niezbyt sprawdzą się waporyzatory, w których trzeba otwierać komorę w trakcie inhalacji.

Ani mieszanie ziół na wietrze, gdy może je zdmuchnąć wiatr, ani konieczność robienia tego zmarzniętymi palcami nie są rozwiązaniami pożądanymi.

Nie polecamy również waporyzatorów butanowych – w mroźną pogodę butan w palniku zmniejszy swoją objętość i nie damy rady ogrzać swojego waporyzatora.

Stąd jedynym rozwiązaniem są waporyzatory elektroniczne wyposażone w mocne akumulatory.

Kilka podstawowych zasad na waporyzacje zimą

O tym, aby nie schładzać waporyzatora i znajdującej się w nim baterii już wiesz.

Nigdy nie zostawiaj urządzenia na noc w aucie, garażu czy po prostu w miejscu, w którym nie ma ogrzewania.

Może to nie tylko rozładować, ale i uszkodzić jego akumulator. Jeśli chcesz, by Twój waporyzator działał bez zarzutu nawet w bardzo mocne mrozy, dbaj o niego i nigdy nie wychładzaj.

To podstawowa i najważniejsza zasada korzystania z waporyzatora zimą. Dotyczy to także wyboru kieszeni, w której waporyzator będzie przenoszony – zdecydowanie najlepiej sprawdzą się kieszenie wewnętrzne, w których urządzenie będziemy ogrzewać własnym ciałem.

Ważne jest też to, jak dbasz o swój ulubiony susz. Jeśli wybierasz się na narty czy po prostu zimowy wypad, postaraj się, by Twoje zioła były dobrze, szczelnie zapakowane.

Nie dopuść do powstania wilgoci wewnątrz opakowania – stąd już tylko krok do powstania groźnej dla zdrowia pleśni.

Inhalacje ziołowe pozytywnie wpływają na ogólny stan organizmu, odprężają i potrafią wspomóc naturalny system odpornościowy, ale ze względu na to, że wciąż jeszcze są pewną nowością, zwracają na siebie uwagę.

Pamiętaj, że podczas inhalacji na mrozie prawdopodobnie powstanie sporo pary. Będzie jej więcej i będzie mocnej widoczna w mrozie niż umiarkowanej pogodzie.

Dlatego, jeśli chcesz zachować dyskrecję, do inhalacji ziołowych wybierz odpowiednie miejsce.

Niemniej ważna jest odpowiedzialność i jasny umysł – pamiętaj np., że waporyzację wykonuj po zjazdach na stoku a nie przed czy w trakcie. Bezpieczeństwo zawsze jest najważniejsze.

Pij dużo wody i pamiętaj, by chronić swoją skórę przed działaniem niskich temperatur – nasza skóra jest jak wymienna powłoka między organizmem a otoczeniem.

Nie tylko latem tracimy dużo wody, ale również wysiłek generowany zimą powoduje utratę wody i wysychanie skóry.

Dbaj o siebie i swój waporyzator a nie będą Wam straszne nawet największe mrozy.

Dobry czas na waporyzację jest zawsze

Waporyzacją możesz cieszyć się przez cały rok – bez względu na pogodę. Pamiętaj jednak o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i zastosuj się do porad, które przytoczyliśmy powyżej.

Złotą zasadą korzystania z waporyzacji zimą jest niewychładzanie urządzenia.

Dzięki odpowiedniemu dbaniu o urządzenie, możesz wspomóc swój system odpornościowy w najgorszych dla zdrowia miesiącach roku.

Zima w naszym kraju trwa zazwyczaj długo, więc warto ja przetrwać w doborowym towarzystwie i dobrym samopoczuciu, które gwarantuje udana sesja z waporyzatorem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ma ktoś ochotę na ciacho?

Jadamy zielone ciasteczka na śniadanko, ale na tej stronie używamy standardowych. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Prywatności.

Copyright © VapeFully – wszystkie prawa zastrzeżone