Mapa Strony  |  Zadzwoń: +48 61 62 55 420

Zamówienia: help@vapefully.com | Doradztwo: support@vapefully.com

Jaki waporyzator, sesyjny czy on-demand?

Planujesz zakup waporyzatora, ale kompletnie nie masz pojęcia, jaki model wybrać? Wybór jest tak duży, że trudno Ci się w tym wszystkim połapać? Waporyzatory dzielą się na kilka rodzajów, między innymi stacjonarne i przenośne, konwekcyjne i kondukcyjne, a także na sesyjne i on-demand. Dowiedz się, na czym polega ostatni podział i który waporyzator lepiej wybrać: on-demand, a może sesyjny?

Waporyzatory sesyjne i on-demand – czym się różnią?

Obecnie większość osób decyduje się na zakup waporyzatorów przenośnych. Pozwalają one na robienie inhalacji praktycznie wszędzie, również poza domem.

To dobre rozwiązanie dla osób aktywnych, które chcą cieszyć się mocą ulubionych ziół w dowolnym miejscu. Waporyzatory przenośne dzielą się – pośród wielu innych podziałów – na sesyjne i on-demand. Wybór zależy od tego, czy wolisz długie inhalacje, czy może krótkie, które trwają nie dłużej, niż kilka minut.

Waporyzatory sesyjne pozwalają na dłuższe inhalacje. Trwają one do momentu, aż cały susz, znajdujący się w komorze, zostanie odparowany.

W tym przypadku sesje nie są rozbijane na kilka mniejszych. Nawet jeśli na chwilę przerwiesz inhalację, zioła będą nadal ogrzewane przez komorę grzewczą.

Oznacza to, że przez pewien czas zioła są ogrzewane pomimo tego, że nie wykonujesz inhalacji. Aby nie zużyć niepotrzebnie ziół, należy wykonać całą inhalację z wykorzystaniem pełnej komory.

Do waporyzatorów sesyjnych zalicza się większość dostępnych na rynku modeli, które wykorzystują kondukcyjną i hybrydową metodę ogrzewania suszu. 

Waporyzatory on-demand działają inaczej niż sesyjne.

Dostarczają one parę w ciągu kilku sekund od włączenia urządzenia, dzięki czemu pozwalają na bardzo szybkie i krótkie inhalacje. Najważniejszą cechą vaporizerów on-demand jest to, że nagrzewają się bardzo szybko i równie szybko się schładzają.

W efekcie susz w komorze nie jest podgrzewany zbyt długo, przez co nie traci swoich właściwości i aromatu. Pozwala to na przerwanie i wznowienie inhalacji w dowolnym momencie. To dobra propozycja dla osób, które potrzebują krótkich i intensywnych inhalacji, gdzie podczas jednej sesji wykorzystywana jest tylko część suszu, znajdującego się w komorze grzewczej.

Z reguły waporyzatory on-demand wykorzystują konwekcyjną metodę ogrzewania, czyli taką, w której susz rozgrzewany jest przez strumień gorącego powietrza.

Wapujący mężczyzna
Waporyzacja ziół aromaterpią XXI wieku? 

Wady i zalety korzystania z waporyzatorów sesyjnych i on-demand

Jak w każdym przypadku, tak i tutaj waporyzatory sesyjne i on-demand mają swoje wady i zalety. Największą zaletą waporyzatorów sesyjnych jest wygoda użytkowania – po prostu włączasz waporyzator i co jakiś czas się z niego zaciągasz, bez konieczności zwracania na niego uwagi i wciskania jakichkolwiek przycisków.

Jeśli lubisz waporyzację w gronie znajomych i jest to Twój sposób na relaks w ciągu dnia, z pewnością sprawdzi się u Ciebie waporyzator sesyjny.

Takie rozwiązanie nie jest jednak wolne od wad. Przerwanie sesji przed wykorzystaniem całości suszu spowoduje, że będzie on w dalszym ciągu ogrzewany, co oznacza pewien spadek wydajności.

Kiedy zechcesz wrócić do inhalacji, susz może stracić część właściwości, na pewno zaś straci swój smak i aromat. 

Największą zaletą waporyzatorów on-demand jest możliwość wykonywania krótkich inhalacji. Jeśli w ciągu dnia nie masz zbyt wiele czasu na długie sesje, takie rozwiązanie będzie idealne dla Ciebie. Ogromną zaletą takiego rozwiązania jest to, że komora bardzo szybko się schładza, a susz ogrzewany jest tylko w momencie wykonywania inhalacji.

Dzięki temu możesz liczyć na doskonałą wydajność oraz na to, że susz zachowa swoje właściwości przez długi czas.

Wydajność to jedno z podstawowych kryteriów, którymi warto kierować się podczas wyboru waporyzatora – szczególnie jeśli zależy Ci na oszczędności ziół. Niestety, waporyzatory on-demand również nie są pozbawione wad. Największą z nich jest – jak się pewnie domyślasz – krótka żywotność baterii.

Częste nagrzewanie i schładzanie sprawia, że vaporizer zużywa jej naprawdę dużo. Wybierając ten model, warto postawić na taki z mocną lub wymienną baterią lub, jeszcze lepiej, z możliwością ładowania w trakcie inhalacji, na przykład przy użyciu powerbanka.

Waporyzatory on-demand w większości przypadków są też trudniejsze w obsłudze i zazwyczaj nie nadają się do użytku w grupie osób, co dla części użytkowników będzie istotną wadą.

Dla kogo waporyzator sesyjny, a dla kogo on-demand?

Przed podjęciem ostatecznej decyzji postaraj się zastanowić, jakie dokładnie są Twoje oczekiwania. Podstawowe pytanie brzmi:

czy w ciągu dnia masz dość czas, aby zrobić sobie pełną inhalację z wykorzystaniem całej zawartości suszu? I czy masz na to ochotę?

A może jednak możesz pozwolić sobie tylko na krótkie oderwanie się od codziennych obowiązków, a na inhalację możesz poświęcić tylko chwilę?

W drugim przypadku lepiej wybrać waporyzator on-demand – dzięki niemu zaoszczędzić również sporo suszu.

Dodatkowo zastanów się, czy wolisz waporyzację w samotności, czy w większym gronie. Jeśli lubisz inhalację z przyjaciółmi, lepiej wybierz waporyzator sesyjny. Pozwala on na dłuższe inhalacje, podczas których możesz podzielić się swoim waporyzatorem z innymi osobami.

Podsumowując, jeżeli wolisz szybkie inhalacje, wykonywane niemal w biegu, wybierz waporyzator on-demand. Pamiętaj tylko o wyborze takiego urządzenia, które będzie miało w miarę mocną baterię. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, abyś przy użyciu waporyzatora on-demand wykonywał długie sesje.

Jeśli natomiast planujesz tylko dłuższe inhalacje, vaporizer sesyjny będzie dla Ciebie lepszym rozwiązaniem – bateria wytrzyma tutaj o wiele dłużej, a Ty będziesz mógł zrelaksować się w gronie znajomych.

Ma ktoś ochotę na ciacho?

Jadamy zielone ciasteczka na śniadanko, ale na tej stronie używamy standardowych. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Prywatności.

Copyright © VapeFully – wszystkie prawa zastrzeżone