Napisz na czacie lub na maila: help@vapefully.com lub zadzwoń na naszą zieloną linię: +48 61 62 55 420 (pon-pt 8:00-16:00).

Jesteśmy do Twojej dyspozycji od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 16:00.

Czy marihuana szkodzi zdrowiu? Jak i na co szkodzi marihuana?

Niestety wciąż większość użytkowników konopi preferuje tradycyjne metody jej przyjmowania, czyli spalanie. Jointy, bonga, lufki i inne tego typu rozwiązania są szkodliwe dla zdrowia. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy marihuana szkodzi? Odniesiemy je jednak wyłącznie do metody jej spożywania. Wbrew pozorom ta sama substancja podczas spalania i waporyzacji może być różnie szkodliwa.

Dlaczego nie będzie tutaj zalet palenia suszu? Poza samym “rytuałem” palenia ich po prostu brakuje. Nie ma naukowo potwierdzonych zalet spalania, które stawiałyby je nad waporyzacją w jakimkolwiek aspekcie.

Czego dowiesz się z tego artykułu?

👉 Czy marihuana może być szkodliwa?

👉 Czy palenie jest naprawdę złe dla zdrowia?

👉 Czy waporyzacja jest bezpieczną alternatywą dla palenia?

Na co szkodzi marihuana podczas jej palenia?

Palenie marihuany czy dowolnego innego suszu ma negatywny wpływ na zdrowie użytkownika. Istnieje wiele zagrożeń, które się z tym wiążą. Powodem jest tutaj sam proces spalania. Podobnie jak przy papierosach, w klasycznym joincie powstaje wiele substancji smolistych, które potencjalnie mogą być rakotwórcze. Już sam ten element powinien dyskwalifikować palenie, porównując je do waporyzacji.

Poniżej opisujemy najważniejsze następstwa zdrowotne regularnego i długotrwałego palenia marihuany:

  • Podrażnienia układu oddechowego – najczęściej występują podrażnienia śluzówki, zapalenie oskrzeli czy kaszel. Niektóre dolegliwości mogą stać się przewlekłymi problemami;
  • Zaburzenia układu rozrodczego – podobnie jak w przypadku tytoniu, marihuana może obniżać płodność ze względu na substancje smoliste, powstające podczas spalania suszu;
  • Uszkodzenia płuc – substancje smoliste mogą prowadzić do zapaleń oskrzeli, płuc oraz nawet nowotworów;
  • Uszkodzenia jelit – substancje smoliste dostają się nie tylko do układu oddechowego.

Powyższe negatywne skutki to tylko pewna część tego, do czego prowadzi palenie suszu konopnego. Warto zauważyć, że wszystkie te dolegliwości mogą ostatecznie przerodzić się w poważne choroby jak POChP, astma, przewlekłe zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, przewlekły nieżyt nosa, nowotwory, nadciśnienie itd. Znacznie więcej na ten temat można przeczytać w podanych na końcu artykułu źródłach.

Jak szkodzi marihuana podczas palenia? To skutki spalania, a nie wybranego suszu

Warto zauważyć, że powyższe negatywne skutki nie wynikają z substancji aktywnych zawartych w suszu konopnym. Są to następstwa samej metody przyjmowania kwiatów. Dym ze spalanego suszu zawiera bardzo dużo elementów, które mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Bardzo popularną metodą palenia jest też dodawanie do suszu tytoniu. Takie rozwiązanie prowadzi do kolejnych powikłań. Tytoń dodatkowo zawiera nikotynę, która również uzależnia. Oznacza to więc, że palenie marihuany z dodatkiem takiej substancji może wygenerować poważne problemy. Prowadzi to przede wszystkim do uzależnienia od nikotyny. To jednak nie wszystko – zwiększa się potencjał uzależniający samej marihuany.

okładka ebooka

Czy palenie marihuany szkodzi zdrowiu i to wszystko? Niestety wad tej metody jest więcej

Spalanie suszu jest szkodliwe, ale to nie wszystko. Podczas palenia również tracimy sporą część całego doświadczenia. Poniżej w prostej tabeli przedstawiamy porównanie waporyzacji oraz palenia dotyczące kilku aspektów.

PalenieWaporyzacja
SmakSmak spalenizny na pierwszym planie. Terpeny z suszu wpływają na aromat w dość nieznacznym stopniu. Ciężko mówić o pełnym smaku konopi.Można dokładnie wyczuć terpeny zawarte w suszu. Dobrze czuć aromat ziół – cytrusowy, owocowy, ciasteczkowy itd. Tylko w ten sposób poznamy pełnię smaku konopi.
DziałaniePrzyjmujemy tylko niewielką część substancji aktywnych z suszu, co przekłada się na ograniczone efekty. Po zapaleniu odczuwamy silne efekty psychoaktywne, które są skutkiem połączenia działania konopi, toksyn zawartych w dymie oraz niedotlenienia wynikającego z jego wdychania.Przyjmujemy nawet do 80% substancji aktywnych zawartych w suszu. Waporyzacja świetnie oddaje działanie konkretnych odmian konopi. Nie ma tutaj efektu “otumanienia dymem”, działanie jest o wiele bardziej “czyste” i umożliwiające normalne aktywności.
EfektywnośćEkstrahowana jest tylko pewna część substancji aktywnych z suszu – reszta zostaje zniszczona w procesie spalania, zaś efektem końcowym jest popiół.Waporyzator “wyciąga” większość substancji aktywnych z suszu. Dzięki temu działanie oraz smak są znacznie pełniejsze. Efektem końcowym jest ABV (susz po waporyzacji), który zawiera jeszcze kannabinoidy i można go wykorzystać do wypieków.
Personalizacja doświadczeniaNie panujemy nad temperaturą procesu spalania.Można dowolnie modyfikować temperaturę i tym samym personalizować doświadczenie. Dodatkowo różne rodzaje waporyzatorów działają w różny sposób.

Palenie suszu smakuje gorzej, negatywnie wpływa na zdrowie, sprawia, że tracimy sporo substancji aktywnych oraz otrzymujemy niepełne działanie. Dlaczego więc wciąż tę metodę uznaje się za najpopularniejszą? Powodów jest sporo, a najważniejszym wydaje się po prostu tradycja, wygoda oraz brak wiedzy o metodach alternatywnych lub brak wiary w ich skuteczność. Waporyzacja to dość nowe rozwiązanie, jeśli chodzi o spożywanie ziół. Istnieje od ok. 30 lat i prężnie się rozwija – wiedza o niej nie jest jednak wciąż odpowiednio spopularyzowana.

Jak szkodzi marihuana w życiu codziennym, jeżeli ją palimy zamiast waporyzować?

Poważne choroby jak POChP, przewlekłe zapalenie oskrzeli itd. mogą być spowodowane spożywaniem konopi w ten sposób. Palenie prowadzi przy tego rodzaju dolegliwościach do znacznych zaostrzeń objawów. Dotyczy to oczywiście także dowolnych innych substancji. Spalanie zawsze będzie szkodliwym rozwiązaniem ze względu na znaczną ilość rakotwórczych substancji chemicznych, które podczas niego powstają. Na pytanie: “Czy palenie marihuany szkodzi?” odpowiedź jest więc dość jednoznaczna.

Oprócz tego palenie ma także praktyczne wady. Są one mocno uciążliwe w codziennym życiu. Poniżej wymieniamy kilka z nich:

  • Palenie jest źródłem intensywnego zapachu – spalany susz CBD, CBG czy marihuana medyczna ma bardzo silny i wyrazisty aromat. Niektórzy go lubią, jednak w ostatecznym rozrachunku ciężko go uznać za przyjemny. Trudno także mówić o dyskrecji, ponieważ spalany susz bardzo mocno czuć, nawet z daleka i na świeżym powietrzu. Palenie w pomieszczeniu natomiast powoduje utrzymywanie się wyczuwalnego zapachu przez dłuższy czas. Tutaj należy mieć na uwadze legalność marihuany, lecz nawet medyczny surowiec najlepiej wykorzystywać dyskretnie;
  • Palenie negatywnie wpływa na uzębienie – jest to często pomijana wada palenia marihuany. Dym powoduje żółknięcie zębów i nieprzyjemny zapach z jamy ustnej;
  • Palenie oznacza niską wydajność – podczas spalania suszu tracimy dużą część substancji aktywnych, co także potwierdzają badania;
  • Palenie psuje smak i działanie suszu – podczas spalania rozpadają się nie tylko kannabinoidy, jak THC, CBD czy CBG. Tracimy również terpeny, które odpowiadają za działanie danej odmiany;
  • Palenie w ogóle nie jest dyskretne – spalane konopie nawet na świeżym powietrzu są wyczuwalne ze znacznej odległości.

Dogłębna analiza argumentów prowadzi do wniosku, że palenie nie ma logicznego sensu. Ta metoda niweluje sporą część zalet, które płyną z inhalowania suszu CBD, CBG czy konopi na receptę.

Pamiętaj, na co szkodzi marihuana podczas palenia i jak dużo substancji aktywnych wtedy tracimy

Podczas spalania istotna część związków aktywnych zawartych w suszu po prostu przepada. Paląca osoba przyjmuje tylko część substancji aktywnych zawartych w kwiatach konopi. Pozostała część zostaje stracona na skutek zbyt wysokiej temperatury i nie można jej odzyskać. Przekłada się to na niską efektywność, jeśli chodzi o regularne zażywanie suszu. 

Owszem, spalane konopie mogą na niektórych subiektywnie działać mocniej niż waporyzowane. Obiektywnie jednak patrząc, to waporyzując przyswajamy więcej kannabinoidów, zaś za odurzający potencjał palenia odpowiada działanie toksyn zawartych w dymie, niedotlenienia związanego z jego wdychaniem oraz działaniem tytoniu, jeśli był częścią mixu. Nawet cały krzak marihuany po spaleniu nie będzie oferował tak pełnych efektów jak nawet pojedyncza sesja w przypadku waporyzatora.

Przede wszystkim pacjenci powinni zwracać uwagę, by przyjmować określoną ilość substancji aktywnych. Dlatego też palenie nie będzie tu dobrym wyborem – spora część THC, CBD, CBG czy innych najważniejszych związków, na czele z terpenami, jest marnowana. Stawia to więc pod znakiem zapytanie leczniczy wymiar przyjmowania konopi poprzez ich spalanie.

Warto mieć też na uwadze aspekt finansowy. Jeżeli podczas spalania część substancji aktywnych tracimy, również nieco naszej gotówki zostaje zmarnowane. Płacimy za susz, jest on jednak jedynie nośnikiem substancji aktywnych. Jeśli marnujemy substancje w nim zawarte, to de facto wyrzucamy do kosza część środków, które na ten susz przeznaczyliśmy. W skali pojedynczego jointa oczywiście straty nie będą zabójcze. Zwróćmy jednak uwagę na miesięczną kurację dla pacjenta medycznej marihuany.

Tutaj ilości suszu są różne – przyjmijmy dla ułatwienia 1 gram / 1 dzień. Pacjent zażywa do 80% substancji aktywnych z suszu podczas waporyzacji (zależnie od posiadanego sprzętu). Równowartość 6 gramów leku pod postacią kannabinoidów pozostaje w ABV, nie jest przyjmowane przez organizm. 

Skąd ta wartość? 6 gramów to 20% z 30 gramów, czyli miesięcznej kuracji pacjenta medycznej marihuany. Podczas waporyzacji nie zużywamy wszystkich substancji aktywnych. Te, które pozostaną w suszu, możemy przeliczyć na właśnie około 6 gramów leku, jeśli chodzi o kannabinoidy. Warto wiedzieć, że zwaporyzowany susz nadal można wykorzystać do przygotowania edibles, czyli produktów spożywczych zawierających konopie.

Jeżeli mówimy jednak o paleniu marihuany, substancji aktywnych przyjmujemy znacznie mniej. Dokładne wartości procentowe niestety ciężko oszacować. Raport z 1990 roku pt. “Palenie marihuany: czynniki wpływające na biodostępność tetrahydrokanabinolu” informuje, że przyjmujemy od 50 do około 60% substancji aktywnych z suszu podczas jego palenia. Według takich danych nawet 15 gramów naszego leku może zostać utracone w skali miesiąca. W jaki sposób? Po prostu nie przyjmujemy pozostałej części substancji aktywnych, ponieważ ulegają one zniszczeniu podczas spalania. W przypadku waporyzacji zaś to, czego nie uda wydobyć się z suszu pozostaje w ABV, które można ponownie wykorzystać.

Warto również zwrócić uwagę na nowsze, bardziej szczegółowe materiały. Mario Perez-Reyes z Uniwersytetu w Kalifornii, Riverside, od lat zaangażowany w publikowanie materiałów naukowych, przygotował obszerny zbiór informacji związanych między innymi z wytracanymi kannabinoidami podczas spalania. Wyniki są dlatego możliwie najdokładniejsze. Publikacja “Pharmacology of orally administred delta-9-tetrahydrocannabinol” skupia się na szczegółowych i specjalistycznych danych związanych z przyjmowaniem przede wszystkim spalanej medycznej marihuany.

Z wyżej wymienionej pracy wynika, że podczas spalania powstaje dym, który może być szkodliwy dla naszego zdrowia. Potwierdza ona opisane w tym materiale potencjalne zagrożenia jak choroby układu oddechowego czy uszkodzenia jelit. Oprócz tego Perez-Reyes podkreśla, że potencjalnie przyjmujemy jeszcze mniej substancji aktywnych podczas spalania konopi niż określały to starsze badania – mówi on o zaledwie 30% przyswojonych kannabinowidów. To średnia wyciągnięta z szeregu badań, gdzie różnicowano metodę przyjmowania. Tendencja jest tutaj więc dość oczywista.

Ważne, by pamiętać, jak szkodzi marihuana podczas palenia. Zdrowie jest najważniejsze

To powinna być najważniejsza myśl, którą wyniesiesz z tego artykułu – odpowiedź na pytanie “czy palenie marihuany szkodzi?”. Palenie jest szkodliwe na wielu polach. Nie można uniknąć negatywnych skutków substancji smolistych nawet przy pomocy najlepszych filterków. Niestety podczas spalania suszu konopnego powstają związki, które są bardzo podobne do tych, które znajdziemy w dymie tytoniowym. Te właśnie substancje mogą być niebezpieczne, zaś w największym stopniu wyeliminujemy je waporyzacją.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę także na często wykorzystywane filterki papierowe. Zadaniem filtra jest usuwanie jak największej części szkodliwych substancji podczas spalania. Papierowy filterek nie spełnia tego zadania. Jedynie filterki węglowe są tutaj pewną alternatywą, jednak wciąż przepuszczają one ogromną ilość szkodliwych substancji. Pamiętajcie, że papierowy filterek nie daje ŻADNEGO efektu ochronnego.

Już wiesz, czy marihuana szkodzi zdrowiu podczas palenia. Czy warto więc wybrać waporyzację?

Tutaj wybór jest dość oczywisty. Waporyzacja to znacznie zdrowsza i przyjemniejsza alternatywa, jeśli chodzi o przyjmowanie suszu konopnego, lecz nie tylko. Waporyzatory można wykorzystać do niemal dowolnych ziół. Sprzęt w bezpieczny dla użytkownika sposób wydobywa substancje aktywne, które możemy przyswoić. Nie występuje tutaj dym, więc niwelujemy wiele zagrożeń dla naszego zdrowia.

Warto wiedzieć, że dla pacjentów zalecaną metodą zażywania medycznej marihuany jest właśnie waporyzacja. Inne rozwiązania to na przykład ekstrakty olejowe przygotowywane w aptece. Takie propozycje są jednak dostępne w bardzo ograniczonej liczbie placówek. Mimo wszystko, żaden lekarz nie zaleci tradycyjnego palenia. Jeżeli zastanawiasz się, czy marihuana szkodzi – odpowiedź brzmi w tym przypadku nie. Tutaj chodzi konkretnie o sposób jej spożywania, czyli spalanie zamiast waporyzacji.

Źródła:

  1. Sohn E.: “Weighing the dangers of cannabis”, 2019 r., magazyn Nature
  2. Rahman Archie S., Cucullo L.: “Harmful Effects of Smoking Cannabis: A Cerebovascular and Neurological Perspective”, 2019 r., sekcja neurofarmakologiczna Frontiers in Pharmacology
  3. National Institute on Drug Abuse (NIDA): “NIDA review summarizes research on marijuana’s negative health effects”, 2014 r., National Institutes of Health, U.S. Department of Health & Human Services
  4. Kaplan A.G.:“Cannabis and Lung Health: Does the Bad Outweight the Good”, 2021 r., National Library od Medicine USA, National Center for Biotechnology Information
  5. Hancox R.J., Sears M.R.: “The impact of marihuana smoking on lung function”, 2019 r., European Respiratory Journal, Flagship Scientific Journal of ERS
  6. National Institute on Drug Abuse (NIDA): “What are marijuana’s effects on lung health?”, 2020 r., NIDA, National Institutes of Health

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Jest sklepem wyłącznie dla osób pełnoletnich

Nasza oferta jest skierowana wyłącznie do osób powyżej 18 roku życia.

Przechodząc dalej potwierdzasz swoją pełnoletność.

Zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Sprzedaż naszych produktów osobom niepełnoletnim jest zabroniona.