Napisz na czacie lub na maila: help@vapefully.com lub zadzwoń na naszą zieloną linię: +48 61 62 55 420 (pon-pt 9:00-17:00).

Jesteśmy do Twojej dyspozycji od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00.

Recenzja Healthy Rips Rogue SE – potężna moc w dyskretnej obudowie

Healthy Rips Rogue SE to waporyzator hybrydowy ze zdecydowaną przewagą konwekcji. Jest to waporyzator sesyjny, jednak w praktyce konwekcyjne ogrzewanie pozwala na branie pojedynczych wdechów i dzielenie sesji na kilka mniejszych. Rogue SE (Slide Edition) to zaktualizowana wersja Rogue, następcy udanego Fury Edge również od Healthy Rips. 

Ten model oferuje funkcję pass-through, dzięki czemu można go używać podczas ładowania i ustnik, który jest magnetyczny, nie zatrzaskiwany, dzięki czemu charakteryzuje się lepszą trwałością. 

Waporyzator Rogue SE wyróżnia się przede wszystkim kompaktową, solidną konstrukcją oraz bardzo szybką ektrakcją i gęstą parą już od pierwszego zaciągnięcia.

Healthy Rips Rogue SE od strony technicznej – specyfikacja oraz funkcjonalność

To waporyzator, który świetnie sprawdzi się jako przenośny sprzęt, choć przyjemnie korzysta się z niego również w domu. HR Rogue SE wyróżnia kompaktowy rozmiar i naprawdę solidna konstrukcja – to bardzo ważne cechy dla miłośników waporyzacji poza domem. 

Rogue SE posiada potężną, stalową grzałkę, która jest odpowiedzialna za niezwykle szybką ekstrakcję suszu w tym modelu, skutkującą produkcją intensywnej, gęstej pary. Warto też dodać, że choć Rogue SE jest łudząco podobny do Fury Edge, to mieści on znacznie pojemniejszą komorę, co zadowoli użytkowników o większych potrzebach. Z kolei fani mniejszych ilości też nie powinni się martwić – komora nie musi być napełniona w całości, aby Rogue SE działał optymalnie.

Istotna cecha to także pojemna bateria, która według producenta wytrzymuje nawet 1,5 godziny ciągłej waporyzacji. W naszych testach Rogue SE nie działał aż tak długo na jednym ładowaniu, jednak nadal można śmiało powiedzieć, że bateria jest bardzo wytrzymała i wystarczy na cały dzień nawet bardzo intensywnym użytkownikom. Sprzęt naładujemy w zaledwie 75 do 90 minut dzięki złączu USB-C.

okładka ebooka

Jak Healthy Rips Rogue SE prezentuje się od strony technicznej?

Metoda waporyzacjiHybrydowa z przewagą konwekcji
Styl inhalacjiSesyjny
KompatybilnośćSusz
Źródło zasilaniaWbudowana bateria 3000 mAh
Sposób ładowaniaUSB-C
Wytrzymałość bateriiMaksymalnie 100 minut
Czas nagrzewaniaMaksymalnie 25 sekund
Materiał komory grzewczejStal nierdzewna
PojemnośćDo 0,2 g zmielonego suszu
Zakres temperaturyOd 138 do 221°C
Kontrola temperaturyRegulacja co 1°C
Wymiary9,3 × 5,8 × 3 cm

Healthy Rips Rogue SE zawiera w zestawie silikonową antyzapachową nakładkę ochronną, standardowy ustnik z tworzywa, szklany ustnik, moduł na akcesoria szklane, kabel USB-C, zapasowe sitko z uszczelką, wycior do czyszczenia, pęsetę, a także specjalne narzędzie do suszu. Pakiet akcesoriów, jeśli chodzi o waporyzatory z tej półki cenowej zwykle jest dość rozbudowany. Tutaj nie można wiele zarzucić – otrzymujemy wszystko, czego potrzeba oraz elementy eksploatacyjne na przyszłość.

Warto zauważyć, że HR Rogue SE świetnie sprawdzi się także z zewnętrznymi akcesoriami. Możemy dokupić różnego rodzaju szklane ustniki, adapter do filtra wodnego czy też kapsułki dozujące.

Healthy Rips Rogue SE w praktyce – jak się sprawdza?

Healthy Rips Rogue SE to idealny wybór dla miłośników dużej ilości gęstej pary. Ekstrakcja jest tutaj bardzo szybka i skuteczna. Regulacja temperatury co 1 stopień pozwala dostosować działanie sprzętu do własnych preferencji. Na wyróżnienie zasługuje to, że pary jest bardzo dużo nawet na niskich temperaturach.

Para najpierw trafia na metalowy filtr, gdzie zatrzymywane są drobinki ziół. Później przechodzi do szklanej komory standardowego ustnika lub do szklanego ustnika  (zależnie od wybranego akcesorium). Przez ustnik para trafia do ust użytkownika. Rozwiązanie w obu przypadkach sprawdza się dobrze, jednak na próżno oczekiwać tu chłodzenia pokroju Mighty’ego. Standardowy ustnik z tworzywa chłodzi parę nieco lepiej, z kolei ustnik szklany zapewnia nieco lepszy smak pary.

HR Rogue SE, z racji na szybką ekstrakcję, najlepiej sprawdza się podczas samodzielnej waporyzacji. Można z niego bez problemu korzystać w domu i poza nim, czemu sprzyja bardzo dyskretna obudowa. Producent dodaje specjalną silikonową nakładkę, która hamuje wydobywający się zapach, co może być niezwykle pomocne podczas przewożenia nabitego waporyzatora w transporcie publicznym. Dodatkowo nakładka zapobiega też przedostawaniu się kurzu oraz innych “paprochów” typowych dla każdej kieszeni.

Rogue SE, po dokupieniu adaptera wodnego, można podłączyć do filtra wodnego, co pozwala mu w pełni rozwinąć skrzydła – dopiero wówczas będziemy w stanie wdychać ilości pary, które ten sprzęt potrafi wyprodukować. Dość powiedzieć, że Rogue potrafi napełnić gęstą parą nawet duże bongo.

Waporyzator Rogue SE jest również bardzo prosty w użytkowaniu. Wystarczy uruchomić sprzęt i wybrać temperaturę – nagrzewanie rozpocznie się automatycznie i będzie niemal natychmiastowe (do 20 sekund). Producent umożliwia modyfikowanie czasu trwania sesji, obracanie wyświetlacza czy też wybór pomiędzy stopniami Celsjusza i Fahrenheita.

Sama technika inhalacji jest bardzo prosta, nie wymaga dodatkowej wiedzy. Wystarczą długie, równomierne wdechy – dzięki niezwykle mocnej grzałce nie muszą one być powolne czy delikatne. Rogue SE to zdecydowanie bardziej ripper niż sipper.

Po zakończonej waporyzacji należy wysypać zużyty susz i najlepiej delikatnie przeczyścić metalowy filtr, a po ostygnięciu także komorę za pomocą dołączonej szczoteczki.

Pojawiają się także pewne pomniejsze wady. Przy wyższych temperaturach Rogue SE nie najlepiej radzi sobie z chłodzeniem pary – powodem jest dość krótka ścieżka od komory do ust użytkownika. Nie jest to jednak istotny problem z racji na dużą ilość alternatywnych ustników chłodzących parę, jak choćby ustnik 3D do VapCap’a.

Rogue SE należy do kategorii tzw. “heavy hitters”, czyli intensywnie działających waporyzatorów. Miłośnicy nieco wolniejszej i delikatniejszej waporyzacji mogą być zaskoczeni, jak dużo pary generuje waporyzator. Nie jest to więc najlepszy wybór np. dla początkujących użytkowników medycznych.

Sprzęt niestety dość szybko zbiera ślady użytkowania, szczególnie jeśli np. przenosimy go w kieszeni razem z kluczami. 

Oprócz tego HR Rogue SE wymaga dość regularnego czyszczenia – w przeciwnym wypadku dość łatwo “zapchać” go drobinkami zużytego suszu. Należy więc pamiętać o regularnym dokładnym czyszczeniu – inaczej przepływ powietrza będzie stopniowo coraz gorszy.

Jak widać, są to raczej pomniejsze wady, zalet jest zaś dużo i zestawiając je ze sobą, Rogue SE zdecydowanie wypada pozytywnie.

Jakie zalety i wady ma Healthy Rips Rogue SE?

Waporyzator jest dyskretny, niewielki i prosty w obsłudze. Sprzęt generuje dużo gęstej pary o bardzo wysokiej jakości i dobrym smaku. Bez problemu połączymy waporyzator nawet z akcesoriami od poprzednika, czyli Fury Edge. Mimo wszystko należy pamiętać o pomniejszych minusach, jak wbudowana bateria brak wkładu na koncentraty, sporadycznie zbyt ciepła para czy też łatwo ścierająca się gumowa powłoka i delikatny ekran.

Zalety 🍀Wady
Produkuje bardzo dużo pary w szybkim tempie 💨Para może być dość ciepła w przypadku wysokiej temperatury lub długiej inhalacji 🌡️
Bardzo szybka ekstrakcja 😶‍🌫️Brak wkładu do waporyzacji koncentratów 🍯
Zasilany baterią o pojemności aż 3000 mAh 🔋Dość łatwo porysować wyświetlacz urządzenia, jeżeli na przykład nosimy je w kieszeni ⬛
Bardzo szybkie nagrzewanie – do 25 sekund ♨️Bateria nie jest wymienna 🪫
Kompatybilność z akcesoriami od Fury Edge 🔄Gumowa powłoka może ścierać się już po kilku miesiącach użytkowania 📅
Szybkie ładowanie przez port USB-C 🔌

Waporyzator HR Rogue SE będzie idealnym wyborem szczególnie dla zaawansowanego użytkownika, jedna poradzi sobie z nim również użytkownik początkujący. Oferuje on wszystko, czego można wymagać od wysokiej klasy sprzętu. Oczywiście brakuje takich elementów jak wymienna bateria czy wkład na koncentraty, ale są to kwestie, które możemy wybaczyć. Waporyzator idealnie sprawdzi się także w terapii medycznymi konopiami u bardziej doświadczonych pacjentów.

Tips & Tricks, czyli jak osiągnąć najlepsze wrażenia z Healthy Rips Rogue SE

Healthy Rips Rogue SE to sprzęt z wysokiej półki i potrafi naprawdę dużo. Urządzenie jest przeznaczone stricte do suszu według producenta. Warto pamiętać o poniższych wskazówkach, by wykorzystać maksimum możliwości waporyzatora.

Zmiel dokładnie susz 🥦

Dokładne mielenie suszu gwarantuje lepszą ekstrakcję oraz gęstszą parę. Im skuteczniejsze “wyciąganie” substancji aktywnych z suszu, tym bardziej wyraziste efekty. Susz powinien być zmielony na równomierną, dość drobną konsystencję, ale na pewno nie na pył – wówczas jego drobinki mogą przedostawać się przez sitko na dnie komory, czego należy unikać. 

Prawidłowo nabij komorę 🍀

Healthy Rips Rogue SE charakteryzuje się hybrydowym systemem grzewczym ze zdecydowaną przewagą konwekcji. Innymi słowy, w większym stopniu susz ogrzewa przepływające powietrze, a w mniejszym – ścianki komory grzewczej. Susz nie musi więc wypełniać całej komory, aby Rogue SE działał poprawnie. Może luźno wypełniać ją w całości, na pewno jednak nie należy ubijać go w komorze, ponieważ utrudni to przepływ powietrza i może prowadzić do przegrzania suszu. Czyli suszu może być mniej lub więcej, ale nie powinien być ubity.

Długie wdechy to klucz do skutecznej waporyzacji 😮‍💨

Technika inhalacji oczywiście ma znaczenie jak przy każdym waporyzatorze, jednak Rogue SE jest dość wyrozumiały dla użytkownika. Z racji na przewagę konwekcji najlepiej zaciągać się długo, jednak wdechy nie muszą być wolne ani delikatne.

Czyszczenie waporyzatora jest bardzo ważne 🫧

Healthy Rips Rogue SE wyróżnia się bardzo prostą konstrukcją, którą niezwykle łatwo wyczyścić. Najlepiej wykorzystać patyczek kosmetyczny zwilżony alkoholem izopropylowym do wyczyszczenia komory z pozostałości suszu i żywicy. Warto rozebrać ustnik na oddzielne elementy. Plastikową obudowę ustnika najlepiej wyczyścić oddzielnie za pomocą wyciora i ciepłej wody. Pozostałe elementy możemy odmoczyć w alkoholu izopropylowym.

Dokładne, generalne czyszczenie jest konieczne raz na jakiś czas, na co dzień wystarczą mniej skomplikowane zabiegi. Po skończonej inhalacji warto przetrzeć znajdujące się nad komorą sitko za pomocą dołączonego do zestawu wyciora. Najlepiej dodatkowo usunąć ewentualne pozostałości suszu z komory. Zabezpiecza to przed nawarstwianiem się zabrudzeń i zapychaniem wlotów powietrza, które bardzo łatwo zablokować w Healthy Rips Rogue SE jeśli czyszczenie zostanie zaniedbane.

Po zakończonym czyszczeniu i wyschnięciu wszystkich elementów, pamiętaj o “przepaleniu” swojego waporyzatora – uruchom go z pustą komorą ustawiając maksymalną temperaturę, jak przed pierwszym użyciem. Pozwoli to odparować resztki alkoholu, dzięki czemu nie będziesz ich wdychać przy kolejnej inhalacji. To bardzo istotne.

Szeroka gama akcesoriów do wykorzystania 🍃

Healthy Rips Rogue SE charakteryzuje się kompatybilnością z ogromną liczbą akcesoriów zewnętrznych. Możemy tutaj wykorzystać dowolne elementy od Fury Edge SE czy Arizer ArGo. Dostępne są różnego rodzaju ustniki wydłużające ścieżkę pary, adaptery wodne czy też kapsułki dozujące.

Dla kogo Healthy Rips Rogue SE będzie dobrym wyborem?

Warto wybrać Rogue SE jeśli szukamy sprzętu z wyższej półki, jednak nie chcemy wydać na niego bardzo dużo. Za około 800 zł otrzymujemy tutaj szybką i skuteczną ekstrakcję, obfitą produkcję pary i kolosalną wygodę użytkowania, której dopełnia możliwość korzystania z szerokiej gamy akcesoriów zewnętrznych. Oprócz tego sprzęt jest dyskretny, prosty w obsłudze, a także przystępny zarówno dla zaawansowanego, jak i początkującego użytkownika.

Sprzęt ten zalecamy przede wszystkim dla osób, które poszukują obfitej pary, szybkiej ekstrakcji i intensywnych wrażeń. Rogue SE to waporyzator, który spełni oczekiwania osób ceniących sobie wygodę, dyskrecję i wysoką jakość pary.

Rogue SE genialnie łączy konwekcję oraz kondukcję. Długie wdechy sprawiają, że waporyzator wytwarza ogrom gęstej pary. To idealna propozycja szczególnie dla miłośników inhalacji przy użyciu filtra wodnego. Najbliżej do Rogue SE pod względem ilości i gęstości produkowanej pary jest waporyzator Tinymight 2. Rogue SE waporyzator charakteryzuje się jednak znacznie niższą ceną oraz umożliwia bardziej precyzyjną kontrolę temperatury.

Healthy Rips Rogue SE vs. konkurencja

Rogue SE to waporyzator z wyższej półki. Trzeba za niego zapłacić około 800 zł, przy czym otrzymujemy sprzęt oferujący topową jakość i produkcję pary, a także niezwykle skuteczną oraz szybką ekstrakcję. Oprócz tego urządzenie jest naprawdę dyskretne, jeśli chodzi o jego konstrukcję.

Warto również zwrócić uwagę na prostotę sprzętu – nie tylko łatwo go obsługiwać, ale i bez problemu połączymy waporyzator z wieloma akcesoriami zewnętrznymi. Jest łatwiejszy w użytkowaniu niż rozbudowane modele stacjonarne (np. Volcano) lub Mighty, Arizer Solo 2 czy nawet X-MAX Starry 4.

Zestaw Healthy Rips Rogue SE  jest dość rozbudowany. Znajdziemy tu w pudełku więcej niż przy tańszych waporyzatorach jak Fenix Mini. Otrzymujemy 2 ustniki, nakładkę antyzapachową i inne akcesoria. Pod tym względem producent zdecydowanie się postarał. Otrzymujemy wszystko, czego potrzeba oraz kilka dodatkowych eksploatacyjnych elementów.

Waporyzator oferuje tylko tryb sesyjny, którego czas trwania możemy modyfikować. Szybkie nagrzewanie sprawia, że w praktyce Rogue SE można z powodzeniem używać również jako waporyzatora on-demand. Wprowadzono tu także funkcję pass-through. To rozwiązanie spotkamy w niewielu urządzeniach – wykorzystano je przy innym modelu Healthy Rips, a konkretnie Fury Edge SE.

Niska waga i kompaktowe rozmiary tego sprzętu to kolejna wyróżniająca kwestia. Waporyzator można porównać do Fury Edge – jest tylko nieco większy. Rogue SE różni się między innymi bardziej pojemną komorą. Oprócz tego otrzymujemy większą baterię, co oznacza też dłuższe działanie. Względem Fury Edge producent usprawnił również ekstrakcję – jest ona tutaj o wiele szybsza.

Porównanie Healthy Rips Rogue SE do innych waporyzatorów w podobnej półce cenowej

Rogue SE to propozycja z wyższej półki. Można go porównać między innymi do poprzednika, czyli Fury Edge SE, Boundless Tera czy też Arizer Air MAX. Wszystkie te waporyzatory oscylują w podobnej półce cenowej. Znajdziemy również modele butanowe jak Sticky Brick Original.

Healthy Rips Rogue SE jest często określany jako waporyzator z najlepszym stosunkiem jakości do ceny. Dlaczego?

  • Jakość pary prezentuje bardzo wysoki poziom;
  • Wytwarza dużo gęstej pary nawet na niskich temperaturach;
  • Jest idealny do filtracji wodnej;
  • Sprzęt charakteryzuje się prostą i intuicyjną obsługą z ciekawymi dodatkowymi funkcjami jak pass-through lub zmiana długości sesji;
  • Rogue SE jest dyskretny i niezwykle wytrzymały;
  • Sprzęt oferuje bardzo szybką i skuteczną ekstrakcję, na tym polu można go porównać do Tinymight 2.

Ten sprzęt zdecydowanie warto wybrać, jeżeli poszukujemy solidnego waporyzatora z wyższej półki, ale nie mamy ochoty na 4-cyfrową cenę. Healthy Rips Rogue SE oferuje szybkie nagrzewanie, pojemną komorę, bardzo szybką ekstrakcję, wysokiej jakości parę, wygodną obsługę oraz dyskretną i solidną konstrukcję.

Healthy Rips Rogue SE, czyli król przenośnych waporyzatorów

Healthy Rips Rogue SE najczęściej jest wybierany przez doświadczonych użytkowników. Świetnej jakości para, której sprzęt generuje bardzo dużo oraz wygoda i dyskrecja to najważniejsze cechy urządzenia. Waporyzator idealnie sprawdza się również na wyjazdach przez swoją dyskrecję, a także kompaktowe wymiary. Niestety zabrakło tu tylko wymiennej baterii, by sprzęt nie miał sobie równych, jeśli chodzi o przenośne modele.

Oczywiście Rogue SE kosztuje stosunkowo dużo – aż 800 zł. Z jednej strony to dość spora kwota, z drugiej jednak, w przypadku Rogue SE wydaje się ona w pełni uzasadniona. Połączenie kondukcji i konwekcji sprawia, że produkcja pary jest imponująca, wyróżnia się gęstością, zaś jej ogólna jakość jest bardzo dobra. Przy odpowiednim użytkowaniu Rogue SE może z powodzeniem konkurować z topowymi pozycjami na rynku, jak Mighty+ czy Tinymight 2.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.